Andruszkiewicz zabrał głos, chodzi o protest pod ambasadą Izraela

Adam Andruszkiewicz

Wielu Polaków oburzyło się na słowa Izraelczyków, którzy każą przyznać się Polakom do „polskich obozów”.

Pojawiły się sugestie, aby zorganizować w naszym kraju protest pod ambasadą Izraela. Zwolennikiem takiego rozwiązania nie jest Adam Andruszkiewicz.

„Organizowanie protestu pod Ambasadą Izraela jest bardzo ryzykowne. Wystarczy kilku idiotów/prowokatorów, którzy nagle zaczną rzucać kamienie czy petardy w stronę Ambasady i w Świat pójdzie przekaz, że »Polacy zaatakowali Ambasadę Izraela, więc odrodzenie nazizmu w PL jest faktem«” – napisał na Twitterze polityk.