Doisz krowę? Dokonujesz gwałtu – tak twierdzi nowoczesna lewica [WIDEO]

Według całkiem sporej części środowiska obrońców zwierząt, którzy na ogół określają się światopoglądowo jako nowoczesna lewica, sztuczne zapłodnienie krowy, podobnie jak jej dojenie, jest gwałtem i molestowaniem seksualnym.

Zajmująca się prawami zwierząt międzynarodowa organizacja PETA (Ludzie na rzecz Etycznego Traktowania Zwierząt) wyraźnie zaznacza, że krowy mleczne są gwałcone, aby produkować więcej mleka. Działacze PETA bez jakichkolwiek zahamowań i proporcji porównują to z… wykorzystaniem seksualnym kobiet.

Zobacz także:  W Polsce nie ma zgody na ekoterroryzm. 160 lewicowych ekstremistów usłyszy ZARZUTY

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Janusz Palikot krytycznie o akcji „Różaniec do granic”. Uważa, że to wstyd i ośmieszenie [FOTO]

„Kiedy człowiek jest zmuszony do niechcianych czynności i  naruszony seksualnie, nazywa się to gwałtem. Kiedy zwierzęta na farmach są naruszane seksualnie, nazywa się to sztucznym zapłodnieniem. Samice krów, świń czy indyków są regularnie gwałcone, ich ciała są naruszane przez sztuczne zapłodnienie” – takie oświadczenie pojawiło się na stronie internetowej PETA. Organizacja zamieściła także krótki spot, w którym bez żadnych oporów zrównuje gwałt na kobiecie z legalną praktyką wykonywania sztucznej inseminacji.

Zobacz także:  Najbardziej absurdalne wypowiedzi lewicy na temat kryzysu imigracyjnego. Będziesz w szoku! [WIDEO]

źródło: youtube.com, kanał: PETA (People for the Ethical Treatment of Animals), newsbook.com