Duda nie bał się powiedzieć odważnych słów w stronę ambasador Izraela

Andrzej Duda
14.08.2015 Warszawa Prezydent RP Andrzej Duda w trakcie nagrania przemowienia do Polonii. Fot. Andrzej Hrechorowicz.

Andrzej Duda postanowił nie odpuszczać w sporze z Izraelem. Prezydent uważa, że to jest czas, gdy należy bronić historycznej prawdy.

„Nie bardzo rozumiem dlaczego reakcja jest tak gwałtowna i tak bardzo nieprzychylna. Byłem zbulwersowany tym, że ambasador Izraela Anna Azari podniosła tę kwestię w czasie obchodów Dnia Pamięci Ofiar Holokaustu.

Kwestia projektu ustawy o IPN była już od dłuższego czasu dyskutowana, były również rozmowy z ambasador Izraela w Polsce. Dlatego nie rozumiem tej gwałtownej i nieprzychylnej reakcji. Mamy prawo, jako Naród, bronić się przed ewidentnym pomówieniem, zakłamaniem prawdy historycznej.

Jeżeli ktoś fałszuje prawdę historyczną i pomawia Polskę i Polaków, to nam nie wolno się bronić i ustanawiać takich przepisów? Dla mnie ta sytuacja jest zupełnie niepojęta” – powiedział prezydent w programie „Gość Wiadomości” w TVP Info.

źródło: wp.pl