Eurodeputowany PiS Zdzisław Krasnodębski nie zamierza na kolanach czołgać się do Unii. Ostro skrytykował działania PO

Działania Platformy Obywatelskiej już od dłuższego czasu można określić jako szkodliwe. Prawie żadne z jej pomysłów nie skutkują. Zdzisław Krasnodębski dobitnie podsumował ich działalność.

Wielu wyborców doskonale pamięta okres rządów Donalda Tuska. Mnóstwo afer, rozdawnictwo stanowisk partyjnych, spotkania w restauracji Sowa&Przyjaciele, a także tuszowanie wielu problemów. Działania te przypomniał Zdzisław Krasnodębski.

Eurodeputowany z ramienia Prawa i Sprawiedliwości, podsumował działalność PO następującymi słowami:

„Trzeba być twardym i jednocześnie trzeba wyciągnąć rękę do zgody. I tak będziemy, będziemy twardzi. Nie zamierzamy ustępować. Nie jesteśmy taką partią, która na kolanach idzie do Unii” – powiedział Krasnodębski.

Zobacz także:  Tusk napisał list do Morawieckiego. Wkurzyła go rekonstrukcja rządu?

Dyskusja odbyła się w programie „Poranna rozmowa” w radiu RMF FM. Na określenie sposobu uprawiania polityki przez partię PO, obecnie pod władzą Grzegorza Schetyny, Krasnodębski użył wyrazistego sformułowania:

„Czołgają się, żeby dojść do ręki Angeli Merkel, ucałować wiernopoddańczo”.

Zobacz także:  Staniszkis brutalnie o Morawieckim. Kobieta przewiduje, jakie czekają nas zmiany

Na pytanie dotyczące wyników sondażu prezydenckiego, gdzie Donald Tusk minimalnie wygrywa z Andrzejem Dudą, odparł:

„Gratuluję i życzę powodzenia. To jest człowiek politycznie nieistniejący. Może mu pan Graś szykuje tego białego konia, a on się uczy jazdy konnej, żeby wrócić?”.

Nie da się ukryć, że w opinii społecznej Donald Tusk jest przegrany i wyrzucony poza politykę krajową.

źródło: wiadomosci.wp.pl