W tej europejskiej stolicy arabskie klany przejmują policję. Szokujące zeznania szeregowych funkcjonariuszy

Wysokonakładowy niemiecki dziennik ‚Tagesspiegel’ zaprezentował na swoich łamach elektryzującą rozmowę na temat policji. Była to dyskusja z chcącym zachować anonimowość pracownikiem Urzędu Kryminalnego w Berlinie.

Osoba ta pracowała we wspomnianym urzędzie już od wielu lat i przedstawiła bardzo smutne wnioski płynące ze swoich obserwacji tego, co dzieje się w niemieckiej policji.

Pracownik ten powiedział, że do berlińskiej policji przyjmuje się Arabów, którzy są członkami klanów przestępczych. Dzieje się tak, mimo tego że byli oni wcześniej prawomocnie skazani przez sąd, a więc wedle prawa są przestępcami.

Zobacz także:  Belgia od ubogacenia kulturowego już płacze. Oni wszystko niszczą [WIDEO]

Funkcjonariusze policji, z którymi rozmawiali dziennikarze „Tagesspiegel”, potwierdzili te słowa. W związku z tą sytuacją policjanci boja się wzrostu postaw wrogich kobietom oraz żydom.

Jeden z mundurowych stwierdził, że takie problemy maja miejsce już od dawna. Dodał też, że napływ niewykształconych imigrantów z Afryki w ostatnich latach jedynie zaostrzył sytuację.

Zobacz także:  Macron zagraża niemieckiej demokracji

Wspomniany policjant powiedział, że muzułmańscy kandydaci na policjantów potrafią np. odmówić wejścia do basenu, w którym wcześniej kąpały się kobiety. Nie zgadzają się, ponieważ uważają je za nieczyste.

Szokujące w całej sprawie jest również to, że część przyszłych niemieckich policjantów ma poważne problemy z… językiem niemieckim.

źródło: niezalezna.pl