Faworyt w wyborach na prezydenta Warszawy mówi wprost: ‚Jeśli zostanę prezydentem Warszawy pójdę na Paradę Równości’

Przed wyborami pada zwykle wiele obietnic. Kandydaci chcą przypodobać się różnym grupom społecznym. Główny faworyt postanowił uderzyć w lewicowe tony.

„Jeśli zostanę prezydentem Warszawy, nie tylko udzielę patronatu Paradzie Równości, ale sam w niej pójdę. Zwłaszcza teraz, gdy PiS depcze wolności, miejsce opozycji jest przy wszystkich mniejszościach” – zapowiedział szumnie Rafał Trzaskowski, kandydat Platformy Obywatelskiej na prezydenta Warszawy.

Zobacz także:  Rabiej z Nowoczesnej koncertowo ośmieszony w TVP Info. I on ma być wiceprezydentem? [wideo]

„Bardzo wiele ich obserwacji i pomysłów jest mi bliskich. Widzę w nich ważnego partnera. Ruchy miejskie są dla mnie niezwykle cennym partnerem” – dodał Trzaskowski. Co ciekawe, pomimo licznych zaproszeń do udzielenia patronatu, nigdy nie zgodziła się na to Hanna Gronkiewicz-Waltz, obecna prezydent miasta.

Zobacz także:  Rabiej z Nowoczesnej koncertowo ośmieszony w TVP Info. I on ma być wiceprezydentem? [wideo]

źródło: wprost.pl