Współwięźniowie gwałciciela z Rimini sami wymierzyli sprawiedliwość. Nie mieli dla niego litości

Więźniowie czasem dokonują samosądu. Zwłaszcza gdy współwięzień dopuścił się gwałtu.

15-letni Marokańczyk, który zgwałcił Polkę we włoskim Rimini, nie ma w zakładzie dla nieletnich łatwego życia. Pozostali więźniowie uznali, że sami wymierzą mu karę. Chłopak został dotkliwie pobity. Dokładne szczegóły nie są znane.

Zobacz także:  Zamach na jarmark bożonarodzeniowy! Kierowca wjechał w ludzi

Przyczyną najprawdopodobniej był stosowany w więzieniach samosąd na osobach oskarżonych o zbrodnie na tle seksualnym. Można przypuszczać, że na jednym pobiciu się nie skończy, a 15-latek jeszcze wielokrotnie będzie żałował tego, co zrobił.

Zobacz także:  Panika w Brukseli. Czołowe państwo rozpoczęło proces wychodzenia z UE!

źródło: onet.pl