Hanna Gronkiewicz-Waltz przekonuje, że muzułmanie nie będą nikomu przeszkadzać. Zapewniła, że możemy liczyć na porady Angeli Merkel

W programie „Fakty po faktach” Hanna Gronkiewicz-Waltz skrytykowała politykę imigracyjną rządu PiS. Prezydent Warszawy jest zdania, że muzułmanie z Bliskiego Wschodu nie powinni Polsce w żaden sposób przeszkadzać.

„Przede wszystkim jestem człowiekiem, a potem prezydentem. Muzułmanie z Bliskiego Wschodu nie powinni nikomu przeszkadzać” – stwierdziła z przekonaniem.

Prezydent Warszawy już w 2015 roku zapowiadała, że „Warszawa jest przygotowana na przyjęcie uchodźców”. „Nie boję się Polski muzułmańskiej” – deklarowała w Radiu Zet.

Na chwilę obecną jej poglądy nie uległy zmianie. Hanna Gronkiewicz-Waltz rozmawiała we Francji z Angelą Merkel, która zaoferowała jej pomoc w tym temacie. Głównie chodzi o zdobycie potrzebnej wiedzy, aby móc skutecznie realizować politykę migracyjną.

Nie wiemy jednak, jak prezydent Warszawy chce wprowadzić swoje plany w życie. Na to pytanie odpowiedziała wymijająco.

źródło: ndie.pl

12 Comments

Dodaj komentarz
  1. Haja co ty bierzesz?też bym sprubował a puki co to ty możesz al co najwyżej dysponować swoja macicą.a jak ci si maży arab to na wczasy do Tunezji lub Egiptu

  2. Brak mi słów na jej idiotyzm… Ani ona Ani Merkel nie stanowi autorytetu. Obydwie zakłamane i przekupione. Obydwie też ładnie kręcą biznesy, dla siebie! Polska to nie miejsce dla muslimow. Ani dziś ani za 100lat

  3. oczywiście, że muslimy nie będą w Polsce ani gwałcić ani zabijać (bo to robią na zachodzi Europy), bo ich do Polski nie wpuścimy. Merkel to akurat najsłabszy autorytet, mniej więcej pani kalibru. A jeśli barkuje pani muzułmańskiego ubogacenia to zawsze można wyemigrować z Polski, wielu Polaków pani uszczęśliwi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.