Koncert wymysłów lewicowych dziennikarzy. Hanna Gronkiewicz-Waltz nowym męczennikiem? [WIDEO]

Hanna Gronkiewicz-Waltz stała się głównym celem ataków polityków PiS. Jednak prezydent Warszawy nie jest chętna, aby stawić się przed komisją.

Jej zdaniem komisja działa w sposób niekonstytucyjny. Hanna Gronkiewicz-Waltz jest obecnie wiceprzewodniczącą Platformy Obywatelskiej.

„Komisje PiS są narzędziem do upokarzania i maglowania ludzi, którzy wg partii rządzącej upokorzeni mają zostać” – mówił w TOK FM Jakub Dymek.

„Nie wiem, czy można w nieskończoność ciągnąć ten wariant, żeby prezydent nie stawiała się przed komisją…. I nie chodzi o to, że prezydent w którejś chwili nie wytrzyma tego finansowo. Widać kompletne zagubienie PO, w tej trudnej dla partii sytuacji” – skomentował sytuację Piotr Kraśko.

Zobacz także:  Będzie mega transfer! Upokorzony Petru szybko znalazł pocieszenie

Od początku prac komisji, na czele której stoi Patryk Jaki, wiadomo, kogo obarcza się największą odpowiedzialnością za nadużycia w Warszawie.

„To jest ciekawe, na jakich prawach funkcjonuje w PO Hanna Gronkiewicz-Waltz? Skoro nie ma siły żeby ją przymusić, zachęcić, przekonać, by stawiała się przed komisją” – dodał Jakub Dymek.

Jego zdaniem dla komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji najważniejszym celem niekoniecznie jest wyjaśnienie nadużyć.

„Komisja działa w sposób niesłychanie spektakularny, w złym tego słowa znaczeniu. Komisje PiS są niestety narzędziem do upokarzania i maglowania ludzi, którzy według partii rządzącej upokorzeni mają zostać. To czego komisja nie robi, to rozwiązywanie spraw w sposób systemowy, który mógłby pomóc lokatorom. Nie przybliża nas do zamknięcia spraw reprywatyzacji” – stwierdził.

Zobacz także:  MEGA AFERA! Gwóźdź do trumny PO! Są DOWODY: Tusk tuż przed wyjazdem z Polski…

Podkreślił, że komisja Patryka Jakiego zajmuje się „grillowaniem Gronkiewicz-Waltz” oraz „przyklejaniem odpowiedzialności za reprywatyzacje tylko jednemu obozowi politycznemu”.

źródło: tokfm.pl, youtube.com, kanał: Radio TOK FM