Lotniskowiec „Ronald Reagan” zmierza w stronę Półwyspu Koreańskiego!

Amerykańska marynarka wojenna rozpoczęła dyslokację lotniskowca „Ronald Reagan” w stronę Półwyspu Koreańskiego, donosi CNN, powołując się na źródła w Pentagonie.

Według nich „Ronald Reagan” odbędzie w tym rejonie ćwiczenia z innym okrętem marynarki wojennej USA „Carlem Vinsonem”.

Sytuacja na Półwyspie Koreańskim zaostrzyła się po tym, jak w nocy z soboty na niedzielę Pjongjang przeprowadził próbę kolejnej rakiety. W poniedziałek Korea Północna oficjalnie poinformowała o pomyślnym wystrzale rakiety balistycznej średniego zasięgu.

Smog wciąż groźny. Na ulicach polskich miast coraz więcej osób w maskach

Rakieta w ciągu 30 minut przeleciała odległość 800 kilometrów i wpadła do Morza Japońskiego poza specjalną strefą ekonomiczną Japonii. Wysokość dwóch tysięcy kilometrów została osiągnięta po raz pierwszy.

Wcześniej w kwietniu w stronę półwyspu udała się grupa lotniskowca USA z lotniskowcem atomowym „Carl Vinson” na czele. Na Morzu Japońskim lotniskowiec wziął udział we wspólnych ćwiczeniach z siłami powietrznej samoobrony Japonii, a następnie z marynarką wojenną Korei Południowej.

Muzułmanin nowym burmistrzem Londynu

Informowano, że grupa szturmowa z „Carlem Vinsonem” na czele pozostanie na wodach Półwyspu Koreańskiego na czas nieokreślony do udziału we wspólnych operacjach z Koreą Południową.

Źródło: sputniknews.com

6 Comments

Leave a Reply
  1. USA Ronald Reagan jest częścią Carrier Strike Group 5, która na stałe stacjonuje w Yokosuka w Japonii, więc takie historie to czysta propaganda.

  2. USA Ronald Reagan jest częścią Carrier Strike Group 5, która na stałe stacjonuje w Yokosuka w Japonii, więc takie historie to czysta propaganda.

  3. USA Ronald Reagan jest częścią Carrier Strike Group 5, która na stałe stacjonuje w Yokosuka w Japonii, więc takie historie to czysta propaganda.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Mocna deklaracja prezydenta na temat uchodźców! "Nie wyobrażam sobie, że ktoś jest przywożony do Polski siłą"

Czechy odmówiły przyjęcia migrantów mimo 10 milionów euro grzywny