Marcinkiewicz powiedział co myśli o Szydło. Zaskakująca opinia byłego premiera

W polityce rzadko zdarza się, aby polityczni rywale potrafili okazywać sobie współczucie. Tym razem było jednak inaczej.

Kazimierz Marcinkiewicz dobrze wie, jak to jest być premierem. Dlatego też potrafi wczuć się w obecną sytuację Beaty Szydło:

„Ja nie przeżywałem takich upokorzeń, jakie są fundowane Beacie Szydło. Nie jest zapraszana nawet na spotkania kierownictwa partii, na których omawiane są decyzje rządowe.

Ja nie lubię tego, co Beata Szydło robi w rządzie, uważam ją za szkodnika, ale jednak szkoda mi jej jako człowieka, że jest w tak beznadziejny sposób traktowana” – powiedział były premier.

Ponadto polityk dodał, że nie wierzy w to, aby Szydło miała wystartować w wyborach na prezydenta Warszawy. Stwierdził, że najprawdopodobniej kobieta będzie zwykłym posłem, następnie zaś uda się do Europarlamentu.

źródło: natemat.pl