Mariusz Błaszczak mówi stanowcze NIE dla uchodźców: „Bezpieczeństwo Polski i Polaków jest najważniejsze”

Mariusz Błaszczak zapewnił, że polski rząd nie ugnie się pod wpływem żadnych nacisków ze strony Unii Europejskiej.

„Mechanizm relokacji narusza politykę bezpieczeństwa i stanowi realne zagrożenie, a dla nas bezpieczeństwo Polski i Polaków jest najważniejsze – powiedział szef MSWiA. Odniósł się tym samym do słów unijnego komisarza ds.migracji Dimitrisa Awramopulosa.

Błaszczak podkreślił, że polityka migracyjna nie ulegnie zmianie i nikt nie podda się presji z Unii Europejskiej. W komunikacie zamieszczonym na stronie ministerstwa stwierdził, że Komisja Europejska nie może przekraczać traktatowych uprawnień do ingerowania w kompetencje krajowe w zakresie bezpieczeństwa.

„W naszym stanowisku podkreślamy, że polityka bezpieczeństwa jest polityką narodową, a nie polityką wspólnotową. Bezpieczeństwo narodowe pozostaje w zakresie wyłącznej odpowiedzialności każdego państwa członkowskiego” – dodał.

Jak widać, Unia Europejska nie ustępuje, bo komisarz ds. migracji Dimitris Awramopulos zapowiedział skierowanie sprawy do Trybunału Sprawiedliwości UE.

Te pogróżki nie przestraszyły jednak szefa MSWiA:

„Polski rząd nie będzie ulegał presji i naciskom. Mechanizm relokacji narusza politykę bezpieczeństwa i stanowi realne zagrożenie, a dla nas bezpieczeństwo Polski i Polaków jest najważniejsze” – oświadczył.

„Jako minister spraw wewnętrznych i administracji jestem odpowiedzialny za bezpieczeństwo Polski i Polaków. Nie narażę tego bezpieczeństwa w imię ideologii multi-kulturalizmu, którą usiłuje nam narzuć Unia Europejska” – podsumował swoją wypowiedź minister Błaszczak.

Przypomniał również, że wciąż napływające do Europy setki tysięcy imigrantów to naturalne zaplecze dla islamskich terrorystów. W konsekwencji w europejskich miastach dochodzi do takich zamachów terrorystycznych jak ostatnio w Barcelonie. Pozostaje nam tylko pogratulować Mariuszowi Błaszczakowi takiej zdecydowanej reakcji.

źródło: rp.pl