Martin Schulz nie odpuszcza. Pomimo dotkliwej porażki chce zachować stanowisko szefa SPD

Martin Schulz

Martin Schulz postanowił nie rezygnować ze swoich zamierzeń. Udzielił wywiadu dla niedzielnego wydania ‚Bilda’ i oświadczył, że ponownie będzie ubiegał się o stanowisko szefa partii.

„Podczas zjazdu w grudniu będę ponownie kandydował na szefa SPD” – poinformował Martin Schulz.

Dodał, że nic nie odwiedzie go od tej decyzji, nawet wynik najbliższych wyborów regionalnych, które odbędą się 15 października w Dolnej Saksonii.

„Jestem głęboko przekonany, że potrafię odzyskać zaufanie SPD, jeżeli ludzie przyznają: to szczery człowiek, który ma pomysł na przyszłość kraju i partii. Teraz koncentruję się na odnowie SPD. Musimy zdefiniować nasze zadania jako opozycja” – oświadczył.

Zobacz także:
Niemiecki polityk wywołał skandal. Domaga się obchodzenia muzułmańskich świąt

„Naszą rolą jest opozycja. Tak będzie” – dodał.

Jest przekonany, że za odniesioną porażkę w wyborach odpowiada zbyt małe akcentowanie tematu Europy:

„Powinienem był temat Europy umieścić bardziej w centrum. To jest mój temat. Uważam, że SPD potrzebuje większej odwagi w tworzeniu europejskich wizji. SPD jest partą proeuropejską”.

W ostatnich wyborach do parlamentu SPD uzyskała 20,5% głosów. Stanowi to dla Schulza wynik mało satysfakcjonujący. Walczył on o stanowisko kanclerza Niemiec z Angelą Merkel, ale pomimo ogromnych starań przegrał.

źródło: forsal.pl

Komentarze

Dodaj komentarz
  1. Panie Schulz, moja kultura osobista, wyklucza jakakolwiek interwencje słowno -fizyczną ale z przyjemnością kopnął bym Pana w dupę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.