Nieludzkie prawo szariatu. Wymierzono jej karę 100 batów za spacer z nieznajomym

Prawo szariatu jest bardzo niesprawiedliwe i często karze niewspółmiernie do przewinienia. Przekonała się o tym na własnej skórze 30-letnia kobieta w prowincji Aceh w Indonezji.

Młoda kobieta została ukarana przez miejscowy muzułmański trybunał arbitrażowy za spacerowanie z mężczyzną, który nie był jej mężem. Karę wykonano natychmiastowo – dostała 100 batów, ponieważ spotkała się z kimś spoza rodziny.

W rezultacie została bardzo poraniona i trzeba ją było przewieźć do szpitala. Mazidah, bo tak ma na imię Indonezyjka, na długie miesiące zapamięta ten wyrok.

Całej sytuacji przyglądały się tłumy widzów, jednak nikt nie zaprotestował. Mężczyzna, który spacerował z Mazidah, nie został ukarany.

W Indonezji religię muzułmańską wyznaje bardzo wiele osób. Na 250 mln ludzi aż 90% deklaruje przynależność do tego wyznania.

źródło: wp.pl