Petru przebił samego siebie. W ciągu kilku minut kilkakrotnie rozśmieszył pozostałych posłów [WIDEO]

Ryszard Petru przypomniał o sobie od razu po wakacjach. W swoim wystąpieniu zanotował kilka wpadek. Nawet tych, których naprawdę mógł uniknąć.

Śmiesznie zrobiło się już od niemalże samego początku. W 11 minucie sejmowego posiedzenia lider Nowoczesnej… poprosił o przerwę. Wzbudziło to ogromne rozbawienie wśród internautów, którzy szydzili z polityka, że ten potrzebuje odpoczynku zaraz po wakacjach. Zresztą nie tylko internauci:

Również niektóre wypowiedzi sprawiały politykowi niemałą trudność:

A to dalej nie wszystko:

Jak widać, Ryszard Petru powrotu do Sejmu nie może zaliczyć do udanych.