Na to czekały miliony! PiS zdradza, kiedy runie PKiN. ‚Musimy w jego miejscu postawić…

PiS Pałac Kultury i Nauki

Politycy PiS nie uciekają już od tematu zburzenia Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. PKiN to najbardziej rozpoznawalny budynek w stolicy, ale też jeden z najbardziej kontrowersyjnych.

Warszawiacy mają co do Pałacu Kultury i Nauki mieszane uczucia. Wielu chce jego bezwzględnego zrównania z ziemią (jak wielu sympatyków PiS), lecz inni nie wyobrażają sobie panoramy stolicy bez niego. Jego budowa rozpoczęła się w 1952, a zakończyła w 1955 r. Całość zaprojektował radziecki architekt Lew Rudniew.

Faktem jest jednak, że PKiN był i jest symbolem rozrastającej się w naszym kraju po wojnie sowieckiej ośmiornicy. Pałac to „prezent” od Sowietów dla narodu polskiego. Dla narodu, który według oficjalnej propagandy kochał ZSRR, choć tak naprawdę miliony Polaków gardziły „wyzwolicielami”.

Głos w sprawie wyburzenia Pałacu Kultury i Nauki zabrał dziś minister kultury i dziedzictwa narodowego, profesor Piotr Gliński. Przyznał w radiu RMF FM, że są pomysły, żeby na 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości zburzyć PKiN. – Nie mam nic przeciwko zburzeniu Pałacu Kultury i Nauki, ale musielibyśmy szybko zbudować w tym miejscu coś sensownego – powiedział.

Rząd rozważa póki co postawienie w okolicach Pałacu muzeum getta warszawskiego. Natomiast w sprawie zburzenia najbardziej rozpoznawalnego budynku w stolicy Prawo i Sprawiedliwość mogłoby liczyć na poparcie Radosława Sikorskiego, który wyrażał poparcie dla tego pomysłu już kilka lat temu. Z byłym ministrem spraw zagranicznych w rządzie PO-PSL zgodził się m.in. „Newsweek”, który na swojej okładce w 2009 r. pytał: „Dlaczego wolna Polska tego nie zburzyła?”.

Jest zatem prawdopodobne, że będzie to jedyna duża zmiana w Polsce wprowadzona przez PiS, przeciwko której masowych protestów nie będzie usiłowała organizować liberalna opozycja. Rzeczona setna rocznica odzyskania przez nasz kraj niepodległości, która miałaby być ostatecznym terminem pozbycia się PKiN, wypada rzecz jasna 11 listopada przyszłego roku.