Polak okupuje budynek urzędu w Bawarii. Niemieckie służby w gotowości

Polak okupuje urząd w Bawarii

Niepokojąca sytuacja ma miejsce w Bawarii na południu Niemiec. W oddziale Jugendamt w Pfaffenhofen w Bawarii ojciec, któremu odebrano dziecko, wziął zakładniczkę. Niemieckie media podają, że napastnikiem jest 28-latek, a jego zakładniczką jest 31-letnia kobieta.

Jak donoszą miejscowe media, które cytuje m.in. RMF FM, jest to pracownica urzędu. Budynek jest otoczony przez funkcjonariuszy, w drodze są także antyterroryści. Według policji mężczyzna jest uzbrojony w nóż.

Na razie mamy tylko szczątkowe informacje o tym, co dzieje się wewnątrz urzędowych murów. Jak informuje niemiecki portal br.de, zakładniczkę wziął człowiek, który został pozbawiony opieki nad własnym dzieckiem. Policja nie chce jednak komentować tych doniesień.

Zobacz także:  Stanowcze słowa Orbana w niemieckiej gazecie. Pokazał Thun, jak trzeba rozmawiać z Niemcami

Budynek został otoczony przez funkcjonariuszy. Jak donosi reporter radia RMF FM Adam Górczewski, w drodze są także antyterroryści.

Jugendamt to bardzo kontrowersyjna instytucja, która masowo odbiera rodzicom dzieci, bardzo często z błahych powodów. Szczególnie narażeni na działania Jugendamtu są cudzoziemcy mieszkający w Niemczech – najczęściej Polacy.

Zobacz także:  Mocny spot w temacie reparacji wojennych. Nadszedł czas, by policzyć straty [wideo]

W ostatnich latach do naszego kraju dociera mnóstwo informacji o tym, że pracownicy Jugendamt wyrywają dzieci z rąk rodziców i babć, po czym uniemożliwiają jakikolwiek kontakt.

Wszystko ma być motywowane tym, że im więcej dzieci znajduje się pod opieką Jugendamt, tym większe dotacje od państwa otrzymuje ta organizacja. Na polonijnych grupach na Facebooku nieoficjalnie mówi się, że to Polak zdecydował się dziś na tak drastyczny krok i okupuje budynek urzędu.