Posłowie Nowoczesnej ukarani! Dostali po kieszeniach za swoje dyletanctwo

Posłowie Nowoczesnej są dziś wyśmiewani i krytykowani przez wielu Polaków. Teraz ukarała ich także własna partia.

Głosowano wczoraj nad projektem ustawy liberalizującej przepisy aborcyjne. Wielu sympatyków opozycji liczyło, że głosowanie okaże się dla nich korzystne.

I faktycznie takie by było, ponieważ Prawo i Sprawiedliwość postanowiło zgodnie ze swoją obietnicą nie odrzucać w I czytaniu projektów z inicjatyw obywatelskich.

Zobacz także:  Komorowskiemu nie jest żal swoich kolegów: "Opozycja jest bita, ale na to zasługuje"

Problem w tym, że posłowie Nowoczesnej oraz PO odpuścili sobie głosowanie. To właśnie ich głosów zabrakło do tego, aby ustawa przeszła dalej.

„Nagana i kara finansowa to kary, jakie klub Nowoczesnej wymierzył posłom, którzy nie brali udziału w głosowaniu nad projektem komitetu »Ratujmy Kobiety 2017«, liberalizującym prawo aborcyjne – Przepraszam za tę niedopuszczalną sytuację” – stwierdziła szefowa klubu Kamila Gasiuk-Pihowicz.

Zobacz także:  Jak z tymi ludźmi rozmawiać? Zwolenniczka opozycji wzywa do zabijania członków Prawa i Sprawiedliwości [wideo]

Jeśli wierzyć pogłoskom, trzech posłów zagroziło, że odejdzie z klubu. Jak widać nie są to łatwe dni dla polityków Nowoczesnej.

źródło: onet.pl