Sikorski znów obraża Polaków! Najpierw ‚polskie SKUR***YNY’, teraz…

Radosław Sikorski

Były minister spraw zagranicznych w rządzie PO-PSL Radosław Sikorski nie ma hamulców w obrażaniu Polaków. Co ciekawe – już po raz kolejny robi to w obronie Żydów, których nomen omen nikt w tej akurat sytuacji nie atakował.

Ponad rok temu przytaczaliśmy skandaliczne słowa opublikowane przez Radosława Sikorskiego. Traktowały one o „polskich skurwysynach, którzy palili Żydów żywcem”.

Z kolei początkiem sierpnia bieżącego roku o Powstańcach listopadowych napisał tak: „Garstka gówniarzy, mordując generałów, wywołała awanturę, która doprowadziła do śmierci i zsyłki tysięcy”. Teraz jednak bezpośrednio odniósł się do uczestników Marszu Niepodległości, który w sobotę przeszedł ulicami Warszawy.

– Udało się potwierdzić najgorsze stereotypy o Polsce, jako kraju tępych antysemitów i nacjonalistów – powiedział w radiu Tok FM o Marszu Niepodległości Radosław Sikorski, były szef MSZ. Ponadto stwierdził, że dowodem na to, iż pochód był „marszem faszystów” jest to, że nazwały go tak dzienniki „Daily Mail” i „Wall Street Journal”.

To kolejny raz, kiedy Sikorski z całym impetem uderza w polskie środowiska patriotyczne. Również jego żona – Anne Applebaum – często apeluje w mediach o karanie Polski za brak posłuszeństwa wobec Brukseli i pozwalanie na działanie organizacjom narodowym. Niestety – zarówno Applebaum, jak i Radosław Sikorski, pozostają głusi na coraz częstsze przejawy antypolonizmu – głównie posądzanie przez światowe media naszych przodków o organizację holokaustu.