Ryszard Petru, plując na Marsz Niepodległości, mówi jak analfabeta i znowu się ośmiesza [WIDEO]

Ryszard Petru

Lider partii Nowoczesna Ryszard Petru przyzwyczaił już chyba wszystkich do tego, że jest w polskiej polityce niekwestionowanym mistrzem pomyłek oraz wpadek.

Co tym razem popularny Pan Ryszard Petru naskrobał? Poniższy filmik pokazuje, jak lider Nowoczesnej stara się być poważny i groźny, ale, jak zwykle, wychodzi mu to komicznie.

Chciał przed kamerami skrytykować Marsz Niepodległości, jednak atak zdecydowanie nie poszedł po jego myśli. Najpierw ucieka mu litera „j” ze słowa „podejrzeniu” i w efekcie mówi „poderzeniu”. W tym momencie rzecznik prasowy Nowoczesnej Paulina Hennig-Kloska przyjmuje wyraz twarzy, który zdaje się mówić: „oho, zaczyna się”…

Przeczucie panią poseł Hennig-Kloskę nie myli. Po chwili okazuje się, że Lider Nowoczesnej jest tak nowoczesny, że za żadne skarby świata nie jest w stanie wymówić słowa „propagowano”.

Prób poprawnego wymówienia słowa było bez liku, żadna jednak się nie powiodła. Dopiero zmiana słowa na „propagowanie” przyniosła sukces. Nie za pierwszym razem jednak.

 

Tak oto lider partii przedstawiającej się jako partia ludzi nowoczesnych po raz kolejny na oczach wszystkich przegrał przez brutalny nokaut z językiem polskim na poziomie średnio zaawansowanym.

Złośliwi twierdzą, że Ryszard Petru jest chodzącym i mówiącym argumentem za tym, że reforma edukacji jest w Polsce konieczna.