Szydło kpi z Tuska, który przyjechał do Polski na zaproszenie prezydenta

Beata Szydło zabrała głos odnośnie Dnia Niepodległości. Skomentowała także obecność Donalda Tuska na obchodach.

„To jest święto, które powinno nas wszystkich łączyć. To święto, które przede wszystkim powinno być radosne, ale też powinno dawać nam taką refleksję, że nie ma niczego cenniejszego od wolności, od ojczyzny, od niepodległości. Można powiedzieć, że ten dzisiejszy dzień otwiera już te obchody stulecia niepodległości. Jest przygotowany cały, bardzo bogaty program” – powiedziała polska premier.

„Przede wszystkim bym chciała, aby dyskusja o obecności pana Donalda Tuska na tych uroczystościach nie przykryła tego, co najważniejsze, czyli tego radosnego świętowania naszego i mówienia o tym, co najważniejsze, czyli o Polsce, o Polakach, o naszych wspólnych sprawach, o niepodległości. To jest święto wszystkich Polaków” – dodała.

„Jeżeli pan Donald Tusk uznał, że chce w nim wziąć udział to ja mogę tylko powiedzieć tak, że dobrze, że były premier Rzeczpospolitej taką refleksję, że tutaj w Polsce, nad Wisłą, w Warszawie są dla Polaków ważne sprawy powziął. Mam nadzieję, że tym świętowaniu się nie skończy tylko również jako przewodniczący Rady Europejskiej będzie zawsze pamiętał o tym, że warto o Polskę dbać i zabiegać” – podsumowała Beata Szydło.

źródło: rp.pl