Premier Beata Szydło dała takie przemówienie w sejmie, że zebrała oklaski na stojąco a Jarosław Kaczyński całuje ją po rękach raz za razem [WIDEO]

Beata Szydło dała przed momentem dobre przemówienie w sejmie. Zakończyła je słowami „I to jest ten moment. Nie dajmy sobie tego odebrać. Musimy pilnować Polski. Pamiętajcie. Dziękuje bardzo”.

Premier Szydło po zakończeniu przemówienia dostała długie brawa na stojąco. Posłowie klaskali i krzyczeli: „Beata, Beata, Beata”.

Zobacz także:  Guru 'opozycji totalnej' – Donald Tusk zagraża PiS-owi?

Doszło nawet do tego, że sam prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński „wdrapał” się na poziom ław rządowych i gratulował polskiej premier.

Całował ją przy tym po rękach, za chwile po twarzy, by znów całować jej ręce. Te gesty z pewnością nie ujdą uwadze mediów, które teraz na wszelkie sposoby będą analizowały, co one znaczą w kontekście planowanej rekonstrukcji rządu przy okazji której mówi się nawet o wymianie bardzo lubianej pani premier.