Tusk komentuje swoje nagranie z wnuczkiem [WIDEO]

Donald Tusk leżący w koszuli na łóżku próbuje sprawdzić coś na swoim telefonie, a na nim skacze kilkuletni chłopiec. Taki obrazek ujrzeć można na Twitterze, gdzie umieszczono nagranie szefa Rady Europejskiej z dzieckiem.

Film szybko obiegł internet i stał się hitem. Co więcej podzielił widzów na pół, jedni podziwiają widok, a inni krytykują Donalda Tuska za to, że zamiast bawić się z wnukiem, patrzy w telefon.

Jak sam przyznaje, jego życie jest trudne, ma dużo pracy i ciągle musi pozostawać dostępny „przy telefonie”. Stara się jednak znajdować czas dla rodziny.

Jako pierwsza fotografie umieściła na portalu społecznościowym córka byłego premiera – Kasia Tusk. Mina jej ojca wyraźnie wskazuje na to, że wchodzący mu na głowę chłopiec nie pozwala na sprawdzenie czegoś ważnego.

Zobacz także:
Waszczykowski ostro o Donaldzie Tusku i jego pracy na rzecz Polski. Ma rację? [WIDEO]

Jako drugi nagranie pokazał sam Donald Tusk na Twitterze. Podpisał je: „bycie dziadkiem bywa ciężkie czyli co znalazłem u Kasi na instagramie”. Szef Rady Europejskiej ma dwóch wnuczków.

Film wywołał burzę w mediach społecznościowych. Wiele osób umieściło nie przychylne komentarze. Wśród nich nie brakuje zarzutów o próbie ocieplenia wizerunku, czy braku zainteresowania dzieckiem.

Internauci uważają, że Tusk zwraca większą uwagę na telefon niż na dziecko „w relacji dziadek – wnuk wygrywa smartfon”. Na szczęście pojawiły się i pozytywne opinie typu „pięknie”, słodko”, a nawet „takiego premiera mieć wolę”.