Lech Wałęsa chętnie przyjmie uchodźców do swojego domu. Musi tylko zapytać żonę o zgodę [WIDEO]

Podczas krótkiej rozmowy dla Super Stacji Lech Wałęsa opowiedział o swoich planach wobec uchodźców. Przyznał, że chętnie przyjmie ich pod swój dach. Jedyną przeszkodą w realizacji tego planu zdaje się być jego żona.

Były prezydent zdradził, że prowadzi z nią trudne rozmowy. Kobieta wychowała już dużo dzieci i nie chce mieć na głowie kolejnego obciążenia. Wałęsa jest jednak gotów się poświęcić. Wyręczy małżonkę w obowiązkach, zadeklarował, że będzie gotował dla uchodźców, którzy z nim zamieszkają.

Zobacz także:  Wałęsie kompletnie odbiło! Zaczął bronić Kiszczaka

Były prezydent ma świadomość, że nawet gdyby pomógł dziesięciu przybyszom, to i tak nie uratuje świata. Z jego słów wynika, że chce zrobić bardzo wiele w tym temacie, tylko musi zapytać o zgodę swoją żonę.

Zobacz także:  Francuzi już nie wytrzymują z imigrantami! To, co się dzieje na ulicach przechodzi ludzkie pojęcie [WIDEO]