Lech Wałęsa chętnie przyjmie uchodźców do swojego domu. Musi tylko zapytać żonę o zgodę [WIDEO]

Podczas krótkiej rozmowy dla Super Stacji Lech Wałęsa opowiedział o swoich planach wobec uchodźców. Przyznał, że chętnie przyjmie ich pod swój dach. Jedyną przeszkodą w realizacji tego planu zdaje się być jego żona.

Były prezydent zdradził, że prowadzi z nią trudne rozmowy. Kobieta wychowała już dużo dzieci i nie chce mieć na głowie kolejnego obciążenia. Wałęsa jest jednak gotów się poświęcić. Wyręczy małżonkę w obowiązkach, zadeklarował, że będzie gotował dla uchodźców, którzy z nim zamieszkają.

Były prezydent ma świadomość, że nawet gdyby pomógł dziesięciu przybyszom, to i tak nie uratuje świata. Z jego słów wynika, że chce zrobić bardzo wiele w tym temacie, tylko musi zapytać o zgodę swoją żonę.