Wyciek danych budżetowych na przyszły rok! Sprawdź, jakie zawody otrzymają spore podwyżki

Rząd Prawa i Sprawiedliwości szykuje zmiany w wynagrodzeniach. Co ciekawe, skorzystać powinno wielu Polaków.

Okazuje się, że sektor osób zatrudnionych w budżetówce może liczyć na wzrost pensji. Najbardziej zadowoleni powinni być ratownicy medyczni oraz pielęgniarki. W ich przypadku mówi się o aż 400 zł podwyżki.

Zyskają także nauczyciele, bo nawet około 5% swoich dotychczasowych zarobków. A to jeszcze nie wszystko, ponieważ rząd zamierza uwzględnić również policjantów, straż graniczną, sędziów, prokuratorów oraz straż pożarną.

Niektórzy komentatorzy uważają, że podwyżki mają zapewnić Prawu i Sprawiedliwości głosy w wyborach samorządowych.

źródło: dorzeczy.pl

10 Comments

Dodaj komentarz
  1. a kiedy w końcu podwyżki otrzymają szeregowi pracownicy US? od 10 lat nie było tam żadnych podwyżek (bo kwotę 50 zł brutto trudno nazwać podwyżką)… czy nikt się nie zastanowi że jak osoby tam pracujące w końcu powiedzą basta to nie będzie kasy dla całej budżetówki???
    wiecznie tylko nauczycielom się podwyższa nawet wtedy gdy dla całej budżetówki płace były zamrożone… to chyba jakieś święte krowy 😉

    • Pracowałem w US i 80 procent z was nie zasługuje na minimalną krajową. Potraficie tylko narzekać i zrobicie wszystko żeby pozbyć się petenta. Wysługujecie się tylko stażystami a spychologie opanowaliście do perfekcji. ciągle tylko kawka, herbatka, ciacho. Kika pitów, przerwa, kawka, kilka vatów. Jedynie do obsługi na sali obsługi mam szacunek a do was wszystkich pochowanych w tych malutkich pokoikach nierobów mam zerowy szacunek.

    • Mam nadzieję, że nigdy. Z całym szacunkiem ale większość z pracowników US których spotkałem jest tak niemerytoryczna i nieefektywna, że w mojej firmie nie zatrudnił bym ich na stanowisku stażysty. Szkoda mi było kasy bo była by to kwota wyzucona w błoto. Pracownicy US to w mej opinii odpowiednicy celników biblijnych. To czekiści wsześniej Szczurka a tera MAOwieckiego. Cała tą bandę darmozjadów powinno się zwolnić a wtedy państwo by rozkwitło dobrobytem. Precz z komuną.

  2. Nauczyciele w Polsce na pewno nie potrzebuja podwyzki ,sa juz bardzo dobrze placeni .Nastepnie 400zl miesiecznie ,czy rocznie jak miesicznie to tez bardzo wygorowana suma jak rocznie to za malo , czy rzad stac na to czy tez obciaza tym podatnikow

    • Pani chyba nie wie o czym mówi no chyba że 1800 to bardzo dobra płaca.Najniższa krajowa dla każdego powinna wynosić minimum z 2500 żeby można było normalnie żyć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.