Zamieszki w Hiszpanii: Do akcji wkroczyła Gwardia Narodowa. Kilkaset osób rannych [WIDEO]

W Katalonii rozpoczęło się referendum niepodległościowe, którego nie uznaje rząd Hiszpanii. Na ulicach dochodzi do przepychanek z policją, która używa broni gładkolufowej. Jest wielu rannych. Funkcjonariusze konfiskują urny i karty wyborcze.

Katalońskie władze poinformowały, że w starciach z policją zostało rannych 337 osób. Przeciwko uczestnikom referendum policja użyła broni gładkolufowej i pałek.

Autonomiczny rząd Katalonii poinformował, że w niedzielę przed południem działało w regionie 73% lokali wyborczych z ponad 2300 zaplanowanych w referendum.

Rzecznik katalońskiego rządu Jordi Turull na konferencji prasowej w Barcelonie powiedział, że siłowe rozwiązania zastosowane przez hiszpańskie władze godzą w podstawowe prawa człowieka. – Oczekiwalibyśmy reakcji między innymi ze strony instytucji europejskich, gdyż osoby biorące udział w katalońskim referendum to również obywatele Unii Europejskiej – podkreślił Turull.

Carles Puigdemont, szef rządu wspólnoty autonomicznej, potępił „nieuzasadnioną przemoc” ze strony policjantów w Barcelonie. – Nieuzasadnione użycie przemocy, nieracjonalne i nieodpowiedzialne, przez hiszpańskie państwo, nie powstrzyma woli Katalończyków – powiedział.

Rząd w Madrycie nie uznaje referendum. Z kolei MSW Hiszpanii informuje o 11 funkcjonariuszach rannych podczas starć ze zwolennikami niepodległości Katalonii.

Hiszpańska Gwardia Narodowa zablokowała w prowincji Girona lokal wyborczy, w którym miał oddać swój głos w referendum niepodległościowym szef katalońskiego rządu.

„To referendum jest farsą. Odbywa się bez należytego zabezpieczenia lokali wyborczych, bez kopert, bez komisji, bez list wyborczych, ale z wydrukowanymi i wcześniej uzupełnionymi kartami do głosowania, które przynoszą z domów” – powiedział przedstawiciel rządu centralnego w Katalonii Enrique Mello.

Wcześniej informowano, że policja zamknęła ponad 15 lokali wyborczych na katalońskim referendum niepodległościowym i przeprowadziła rewizje.

Przed lokalami wyborczymi trwają zamieszki obywateli z policją.

sputniknews.com